Co takiego miała Coco Chanel?

Zdjęcie pochodzi z https://lamode.info/coco-chanel.html

Prawda o Coco Chanel, powoduje, że pisze ten post i wspieram nim, każdą kobietę, która chce, ale się boi. Jak myślę o Chanel to pojawia mi się pytanie, dlaczego „Kasia, żona bogatego męża“ jest poniżana, bo „mąż jej dał pieniądze na biznes“. Dlaczego moja przysłowiowa Pani Kasia będzie wytykana palcami, to co zrobi będzie umniejszane, a ona sama nie będzie mieć szacunku u kobiet – u tych samych kobiet które z uwielbienie marzą o czymś z la maison de Chanel czyli mówiąc po polsku od Chanel.

Jakie były początki Chanel?

Coco Chanel zrobiła swój wielki sukces dzięki pieniądzom dwóch pierwszych kochanków. Tak to oni dali jej na to fundusze. Coco Chanel zawsze wiązała się z mężczyznami, który mieli pieniądze i władzę. Była nawet przyjaciółką Churchila, co nie przeszkodziło jej kolaborować z nazistami. Dlaczego kolaborowała z nazistami? Z powodu nie jakich Wintermeyer starej żydowskiej rodziny fabrykantów kosmetyków, właściciele Bourjois.

Kim oni są?

W tekście mówię o dziadku tych Panów - Pierre Wertheimer
Zdjęcie pochodzi z https://fashionbiznes.pl/alain-gerard-wertheimer-chanel/

Jak niesie plotka, Pierre Wertheimer od zawsze był właścicielem domu mody Chanel, jak mówi prasa stał się nimi na przełomie lat 50/60 tych.

 Jak mówi historia to on wyprodukował jej perfumy Chanel nr. 5 dając jej 5% od każdego sprzedanego flakonu.  Nasza businesswoman, jaką Coco na sto procent była, szybko zauważyła, że to właśnie 5% czyni ją bogatą, a nie szycie ciuszków. Niestety Wintermeyer był nie do skruszenia i procent był nie do ruszenia, aż do… II wojny światowej gdy pojawili się naziści, Wintermeyer uciekł do USA, a jej zabłysnęła lampka nadziei na odzyskania Chanel nr. 5, a może i całego biznesu, jeśli to co mówi plotka jest prawdą. I tu mogli jej pomóc niemieccy przyjaciele. Niestety lub stety, Wintermeyer był cwańszy niż ona i wcześniej “sprzedał” fabrykę francuzowi….
W jej życiu było jeszcze WIELEEEEE o czym się nie mówi i z przyzwoitość się zapomina. A ona sama stała się legendą.

Po co to piszę?

Po to, aby każda z Was, którą się depcze bo:


– kochanej jej pomaga


– bo ma bogatych rodziców


- bo ma męża


etc
. robiła swoje!!!!! Bo historia pokazuje, że o tych co gadają nie pozostaje ślad, a TYM którzy osiągnęli swoje, wybacza się nawet największe świństwa i stawia na ołtarzu.

KOCHANA RÓB SWOJE. Sprecyzuj Twój cel i do dzieła. Bo to Tobie będzie pamiętał świat, nie o nich.

A jeśli potrzebujesz być otoczona grupą pozytywnych kobiet, idących po swój cel. Zapraszam do mojej super grupy na facebooku.


0 Komentarzy

Dodaj komentarz