Czy żyjesz?

Zapewne każdy z Was widział kardiogram, który jest niczym innym, jak zapisem pracy naszego serca. Aby go wykonać potrzebujemy specjalnego urządzenia i obsługi medycznej. Na całe szczęście „kardiogram mózgu“ możemy sobie wykonać sami. I wręcz zalecam systematyczne samo-badanie się na tym obszarze aby sprawdzić jak wygląda u nas life-work-balance.

Jak zrobić kardiogram mózgu własnoręcznie?

Kardiogram naszego serca jest dowodem, że żyjemy i jak żyjemy. Za duże amplitudy pokazują, iż w naszym życiu są zaburzenia, które doprowadzają, że nasze serce funkcjonuje nieprawidłowo. Linia prosta niestety oznacza, że osoba nie żyje. Natomiast te znormalizowane góra – dól to nic innego, jak normalne, codzienne życie. Dlatego warto systematycznie przebadać mózg, aby zobaczyć skąd są te zaburzenia w pracy serca. Jak wiadomo, wszystko zaczyna się właśnie w naszym mózgu dlatego stworzyłam ćwiczenie, które nazywam „Linią życia“.

W załączniku ćwiczenie do ściągnięcia.

Dlaczego ćwiczenie nosi nazwę „Linia życia“?

Nanosząc punkty na tym wykresie, a następnie łącząc je linią prostą uzyskasz swój kardiogram życia. Należy go odczytywać, dokładnie tak samo, jak ten, medyczny, dotyczący serca. Jeżeli będą za duże skoki pomiędzy punktami, czyli w przypadku jednej sfery życia będziesz mieć 8 a w drugiej – 6 to znaczy że trzeba zwrócić większą uwagę na strefę, która jest na minusie aby uzyskać life-work-balance. Może wtedy warto ograniczyć tą na bardzo dużym plusie, aby zająć się tą, która jest na aż takim dużym minusie.

Co znaczy żyć?

Życie dla każdego oznacza coś innego. Jedni czują się „żywi“ skacząc ze spadochronu, inni pracując w korpo. To co jest bardzo ważne, to utrzymanie balansu. Ten właśnie balans pokazuje wam moje ćwiczenie. Jest to absolutnie wskazane aby pewne sfery były na plusie, a inne na minusie. Jest to związane z momentem życia, w którym się znajdujesz i za rok może być zupełnie inaczej. To co jest ważne, to to, aby to kontrolować, tak aby pewna sfera nie była coraz bardziej na minusie w czasie gdy inna pnie się w górę. Takie sytuacje niestety „nie są zdrowe“ i wcześniej czy później dojedzie do załamania. Taką sytuację przedstawia wykres poniżej.

life-work-balance

Bycia na dużym plusie, czyli maksymalnie euforyczne skupienie się na jednej dziedzinie naszego życia nie jest wskazane. Życie jest harmonijne, wtedy gdy pewne obszary, świadomie są na kontrolowanym minusie, a inne na kontrolowanym plusie. Przeciwieństwem sytuacji jaką opisałam jest stan w jakim osoba znajduje się na poniższym wykresie.

life-work-balance

Niepokojąca jest również sytuacja w której wszystko jest stabilne, gdyż oznacza to „śmierć emocjonalno – wyzwaniową“. Aby żyć trzeba, być w akcji. Muszą być doły i góry, dlatego ważne jest abyś utrzymywał na twoim wykresie życia „stabilny ruch“.

Kiedy moja "Linia życia" jest harmonijna?

Po zrobieniu tego ćwiczenia zobaczysz w jakich obszarach jesteś „pod kreską“, a na ile „nad kreską“ i na ile pod lub nad nią się znajdujesz. To co jest bardzo ważne, to to, czy jesteś tego świadomy i czy to kontrolujesz.

life-work-balance

Kiedy zatem jestem „zdrowy“?

Gdy masz w życiu dołki, których jesteś świadomy i je kontrolujesz i szczyty, które wiesz kiedy należy zaprzestać osiągać, aby zająć się innym obszarem życia wtedy osiągasz life-work-balance.

Jeżeli potrzebujesz pomocy napisz do mnie: kamila.kubiak@gmail.com


0 Komentarzy

Dodaj komentarz